SPAWNSY

Guerrilla Games przebudowuje Horizon Hunters Gathering po fatalnych testach

Po negatywnej reakcji graczy na mechaniki live-service w czerwcowych testach, Guerrilla Games przestawia Horizon Hunters Gathering na tradycyjne co-op. Studio musi pokazać Sony postęp do grudnia.

AutorFlaviRedakcja SPAWNSY
Publikacja20 sierpnia 2026
Czytanie3 min
SekcjaGaming
Wyświetlenia2899
Udostępnij
Guerrilla Games przebudowuje Horizon Hunters Gathering po fatalnych testach

Guerrilla Games przebudowuje Horizon Hunters Gathering po tym, jak zamknięte testy z czerwca wywołały wyraźnie negatywną reakcję graczy na mechaniki live-service, donosi Bloomberg. Zamiast dalej ciągnąć koncepcję gry-usługi, studio przestawia projekt na tradycyjne, kooperacyjne doświadczenie ze znacznie mniejszym zakresem niż pierwotnie planowany. Studio musi pokazać kierownictwu PlayStation konkretny, mocniejszy postęp prac do grudnia.

Co dokładnie się zmienia

Horizon Hunters Gathering zapowiedziano w lutym 2026 roku jako kooperacyjny spin-off dla trzech graczy, z stylizowaną, bardziej kreskówkową oprawą wizualną niż główna seria, i wyraźnym naciskiem na dynamikę zespołową. Gracze mieli wybierać spośród gotowych Łowców, w tym oseramskiego przemytnika Ensę czy kardżańską agentkę Shadow walczącą razem z maszyną Stalker, każdy z unikalną bronią i zestawem umiejętności. Guerrilla ogłaszało wtedy, że przy projekcie pracuje "większość studia".

Według wewnętrznych źródeł cytowanych przez Bloomberg, Sony zresetowało rozwój gry po tym, jak testy z czerwca ujawniły, że warstwa live-service, systemy sezonowe, progresja, elementy typowe dla gier-usług, po prostu nie broniła się w rękach graczy. Nowy plan zakłada usunięcie komponentu live-service i przekształcenie gry w kooperacyjny tytuł wieloosobowy z trybem fabularnym, bliższy klasycznemu doświadczeniu kooperacyjnemu niż pierwotnie zapowiadanej, rozbudowanej usłudze sezonowej.

Kolejny przykład szerszego wzorca w branży

Ten reset trafia w moment, w którym cała branża wciąż odczuwa skutki serii kosztownych porażek gier-usług z ostatnich lat. Budowanie systemów sezonowych, battle passów i progresji wieloletniej wymaga innego rodzaju projektowania niż klasyczna kampania kooperacyjna, a testerzy coraz częściej reagują na te mechaniki niechętnie, zwłaszcza gdy nakładają się one na markę znaną wcześniej z dopracowanych, jednorazowych kampanii fabularnych, jak seria Horizon.

Dla Guerrilla Games to również pytanie o priorytety studia. Skoro "większość studia" pracowała przy Hunters Gathering, reset projektu i redukcja jego zakresu oznacza też przetasowanie zasobów, których część może teraz wrócić do innych projektów w portfolio marki, w tym do głównej serii Horizon, o której przecieki krążą już od dłuższego czasu.

Co to znaczy dla graczy czekających na tę grę

Dla kogoś, kto śledził Hunters Gathering od lutowej zapowiedzi, reset oznacza w praktyce dłuższe oczekiwanie i inną grę niż tę pierwotnie obiecaną: mniej systemów sezonowych i progresji rozłożonej na miesiące, więcej skupienia na samej kampanii kooperacyjnej rozgrywanej w trójkę. To niekoniecznie gorszy kierunek, klasyczne kooperacyjne kampanie z reguły starzeją się lepiej niż gry-usługi uzależnione od stałego dopływu nowej zawartości, ale oznacza inny produkt niż ten, jaki zapowiadano jeszcze pół roku temu, i prawdopodobnie przesuniętą w czasie premierę, mimo że studio dotąd nie podało żadnej nowej daty.

Grudniowy sprawdzian

Wymóg pokazania kierownictwu PlayStation konkretnego postępu do grudnia to twardy, wyznaczony w czasie test dla nowej wersji projektu, nie miękka deklaracja kierunku. Dla studia, które już raz przebudowało koncepcję gry od podstaw, to sygnał, że cierpliwość wydawcy nie jest nieograniczona, mimo że Horizon to jedna z flagowych marek Sony. Jeśli grudniowy kamień milowy nie przekona kierownictwa, gra może stanąć przed kolejnym, jeszcze poważniejszym pytaniem o dalszy sens kontynuowania projektu w obecnej formie.

Komentarze

Dyskusja

Dołącz do rozmowy pod publikacją.

0 wpisy

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.

Zaloguj się

Brak komentarzy

Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.

Czytaj dalej

Wszystkie wpisy
Gaming

Strikers Club wchodzi dziś jako darmowa alternatywa dla Rematch

Belgijskie studio Oddshot Games startuje z Strikers Club, darmową na zawsze fizyczną piłką nożną, która wprost odpowiada na to, co zepsuło Rematch: cenę i live-service. Sprawdzamy, co realnie oferuje ten tytuł w dniu premiery i czy ma szansę utrzymać graczy tam, gdzie konkurencja ich straciła.

Flavi17.07.20264 min