SPAWNSY

Vitality po raz czwarty wygrywa ESL Pro League: 3:0 z MOUZ w Katowicach, ZywOo MVP

Vitality pokonało MOUZ 3:0 w finale ESL Pro League Season 24 i jako pierwsze ma cztery tytuły. Mapy finału, droga przez drabinkę, statystyki HLTV i ustawienia zwycięzców z dema finału.

AutorFlaviRedakcja SPAWNSY
Publikacja13 października 2026
Czytanie5 min
SekcjaEsports
Wyświetlenia630
Udostępnij
Vitality po raz czwarty wygrywa ESL Pro League: 3:0 z MOUZ w Katowicach, ZywOo MVP

Vitality wygrało ESL Pro League Season 24 w Katowicach i jako pierwsza drużyna w historii tego turnieju ma cztery tytuły. W niedzielnym finale (11 października) pokonało MOUZ 3:0, ale wynik wygląda na łatwiejszy, niż był: Cache padła 13:8, Inferno 13:7, a Dust2 dopiero 16:12 po dogrywce. MVP został ZywOo, który skończył turniej z K/D 1,73. Poniżej: jak wyglądały trzy mapy finału, droga Vitality przez drabinkę i co statystyki mówią o tej drużynie przed Majorem w Singapurze.

Finał: trzy mapy i jedna dogrywka

Veto zaczęło się od Ancient (usuwa Vitality) i Anubis (usuwa MOUZ). Potem Vitality wybrało Cache, MOUZ Inferno, Vitality Dust2, a MOUZ Mirage, więc Nuke miała być mapą decydującą. Nie zagrano ani Mirage, ani Nuke.

Najciekawsza jest druga mapa. Inferno była wyborem MOUZ, a Vitality wygrało na niej 13:7, z pierwszą połową 9:3. Na Dust2 było odwrotnie: Vitality wygrało pierwszą połowę 7:5, MOUZ drugą 7:5 i po 24 rundach był remis 12:12. W dogrywce Vitality wzięło wszystkie cztery rundy. HLTV wyróżnia w tym meczu dwie akcje: flameZ zabił czterech przeciwników (dwóch z MP9, dwóch z Galila) w trzeciej rundzie Inferno na obronie bombsite'u B, a xertioN z MOUZ zdobył cztery zabójstwa z AK, trzy z nich headshotami, w osiemnastej rundzie Dust2.

Droga do tytułu: trzy serie 2:1

Vitality przeszło fazę grupową bez porażki: 2:0 z 1win, 2:1 z NAVI i 2:1 z Falcons. W playoffach wygrało 2:0 z PARIVISION w ćwierćfinale, 2:1 z Aurorą w półfinale i 3:0 z MOUZ w finale. Bilans map w całym turnieju to 13:3. Wszystkie trzy przegrane mapy padły w seriach z NAVI, Falcons i Aurorą, które Vitality i tak wygrało.

Druga połowa drabinki wyglądała tak: Spirit wygrało 2:0 z Falcons, MOUZ 2:0 z FURIA, a w półfinale MOUZ pokonało Spirit 2:1. Mecz o trzecie miejsce wygrała Aurora 2:0 ze Spirit. Falcons, z m0NESY i NiKo w składzie, odpadło więc już w ćwierćfinale. W stawce zabrakło polskiej drużyny.

Statystyki: trzech zawodników Vitality na czele

W turniejowym zestawieniu HLTV pierwsze trzy miejsca zajęli gracze Vitality. ZywOo miał Rating 3.0 na poziomie 1,44, K/D 1,73 i różnicę zabójstw +114 na 16 mapach. Za nim ropz (1,31, K/D 1,42, +69) i flameZ (1,30, K/D 1,19, +37). Dalej plasowali się m0NESY z Falcons (1,28), Wicadia z Aurory (1,23), donk ze Spirit i Spinx z MOUZ (obaj 1,22) oraz NiKo (1,21). Gdy HLTV zawęża statystyki do meczów z drużynami z top 20, rating ZywOo spada do 1,39, a K/D do 1,61, i nadal są to najwyższe wartości na turnieju.

Skład, który wygrał w Katowicach, to mezii, apEX, ropz, ZywOo i flameZ.

Ustawienia zwycięzców, odczytane z dema finału

W naszej bazie celowników CS2 mamy konfiguracje całej piątki Vitality zczytane z dema finału z MOUZ. Wszyscy grają na 400 DPI, a poza tym różnią się bardziej, niż można by przypuszczać po drużynie, która wygrywa wszystko. ZywOo, flameZ i apEX grają na obrazie 4:3 rozciągniętym na pełny ekran, ropz i mezii na natywnym 1920x1080. Najwyższą czułość ma flameZ (3,0, eDPI 1200), najniższą ropz (1,77, eDPI 708). Viewmodel FOV wynosi 68 u wszystkich poza apEX-em, który ma 60.

Celowniki też są różne: ZywOo gra z turkusowym, ropz z zielonym, a apEX z żółtym, półprzezroczystym (alfa 197 na 255). flameZ jest jedynym z piątki, który ma kropkę w środku. Pełne kody i konfiguracje znajdziesz na stronach zawodników, a jeśli chcesz coś z ich ustawień przenieść do siebie, zacznij od poradnika z ustawieniami CS2. Z tabeli wynika jedno: nie ma jednej "zwycięskiej" konfiguracji, bo trzech graczy z tej piątki gra na 4:3, a dwóch na 16:9.

Co z tego wynika przed Majorem

Według klubu to siódmy tytuł Vitality w 2026 roku, a poprzednie zwycięstwa w ESL Pro League to sezony 16, 21 i 22. MOUZ przyjechało na finał jako numer 1 w rankingu VRS i numer 3 w rankingu HLTV, Vitality było dwójką w obu. Ranking dobrze opisuje cały sezon, ale w finale rządzą pojedyncze rundy, i w Katowicach wygrywał je jeden zespół.

Kolejny duży przystanek to PGL Major w Singapurze, którego Stage 1 według HLTV startuje 24 listopada.

W naszej ocenie 3:0 przesadza z oceną różnicy między finalistami. Dust2 skończyła się dogrywką, a MOUZ wygrało na niej drugą połowę. Vitality nie zdominowało tego finału, tylko domknęło go lepiej, i to samo zdanie opisuje cały turniej: trzy serie 2:1, trzy przegrane mapy i ani jednej przegranej serii.

Za tę umiejętność domykania odpowiada przede wszystkim ZywOo. K/D 1,73 na 16 mapach i rating 1,44 przy następnym zawodniku spoza Vitality z wynikiem 1,28 to różnica, której nie da się zrzucić na jeden dobry mecz. Trzech graczy jednej drużyny na czele zestawienia świadczy też o sile reszty składu, więc nie traktujemy tego tytułu jako przypadku.

Przed Singapurem faworytem pozostaje w naszej ocenie Vitality, a MOUZ jest najbliższym rywalem. Odpadnięcie Falcons w ćwierćfinale pokazuje, że nazwiska w składzie nie wystarczą bez stabilnego zespołu. Oglądając Major, warto patrzeć, kto potrafi wygrać serię po przegranej mapie, a nie tylko na pozycje w rankingach.

Komentarze

Dyskusja

Dołącz do rozmowy pod publikacją.

0 wpisy

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.

Zaloguj się

Brak komentarzy

Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.

Czytaj dalej

Wszystkie wpisy