We wtorek 13 października akcje producentów pamięci zanurkowały: SK Hynix straciło ponad 10 proc., Samsung Electronics 7,4 proc., a SoftBank 8,5 proc. Micron spadał o około 5 proc. jeszcze przed otwarciem sesji w USA. Pretekstem stał się chiński CXMT, który w sobotę pokazał nową architekturę komórki DRAM i zapowiedział na koniec roku serwerowe moduły DDR5 oparte na tej technologii. Dla kogoś, kto składa komputer, ważne jest jedno pytanie: czy ceny RAM wreszcie spadną. Odpowiedź z danych brzmi: nie w tym roku.
Co pokazało CXMT
Prezes CXMT Cao Kanyu przedstawił 10 października, na konferencji Integrated Circuits and Chiplet Conference, architekturę DRAM 4F². Branża produkuje dziś głównie pamięci w układzie komórki 6F², a 4F² zmniejsza powierzchnię komórki z sześciu do czterech kwadratów minimalnego wymiaru procesu. Według chińskich źródeł cytowanych przez TrendForce może to zwiększyć gęstość zapisu o 30 do 50 proc. na tej samej powierzchni. Rdzeniem rozwiązania jest tranzystor z pionową bramką otaczającą kanał, a produkcję matrycy komórek oddziela się od obwodów peryferyjnych i łączy je techniką hybrid bonding. CXMT mówi o ponad 300 rodzinach patentowych związanych z 4F².
Na tym kończy się to, co wiadomo. Pierwszym produktem mają być serwerowe moduły DDR5 RDIMM do końca roku. Nie podano daty masowej produkcji, pojemności ani prędkości, a według doniesień cytowanych przez TrendForce pierwsze produkty mogą wykorzystywać 4F² tylko częściowo. O pamięciach dla komputerów osobistych nie padło ani słowo. CXMT ma też konkurencję, która nie śpi: Samsung pokazał prototyp 4F² 16 Gb na konferencji ISSCC 2026, ale według doniesień stawia teraz na hybrid bonding i nie planuje wejścia na rynek przed 2028 rokiem, a SK hynix rozwija DRAM 4F² z pionową bramką.
Dlaczego akcje reagują tak mocno
CXMT jest czwartym producentem DRAM na świecie, a jego udział rośnie. Wtorkowa przecena objęła cały sektor, bo inwestorzy dostali powód do realizacji zysków na spółkach AI, które w tym roku mocno wzrosły, szczególnie na pamięciach. Strateg UBP Vey-Sern Ling powiedział CNBC, że rynek szuka takich pretekstów, a w krótkim terminie chińscy producenci wciąż mają bariery technologiczne, zwłaszcza przy pamięci HBM. Do spadków dołożył się wpis Elona Muska z poniedziałku: gdy Chiny opanują produkcję czegoś, ich zdolność skalowania bywa większa niż reszty świata razem wziętej. Akcje CXMT w Szanghaju zamknęły dzień na minusie 2,8 proc.
Skala marż pokazuje, dlaczego sektor jest wrażliwy. Samsung podał w czwartek 8 października wstępne wyniki za III kwartał: zysk operacyjny 107,4 bln wonów (około 80 mld dolarów), o 782,5 proc. więcej niż rok wcześniej, przy marży operacyjnej 55,1 proc. Przy takiej marży każda wiadomość o nowej konkurencji łatwo wywołuje przecenę.
Co z cenami w sklepach
Najnowsza prognoza TrendForce z 30 września jest jednoznaczna. Ceny kontraktowe konwencjonalnej DRAM mają wzrosnąć w IV kwartale o 10 do 15 proc. kwartał do kwartału, a producenci nadal przeznaczają zaawansowane moce produkcyjne na pamięci serwerowe. Producenci komputerów kupują agresywnie, bo spodziewają się niedoborów w 2027 roku, a podaż DRAM dla PC może w przyszłym roku nawet spaść, bo moce przechodzą na serwery. Ceny pamięci konsumenckich mają dalej rosnąć, choć wolniej. Ceny wafli są na historycznych szczytach, a kanały detaliczne coraz słabiej je wchłaniają.
W polskich sklepach widać to od dawna. Ranking pamięci RAM GRYOnline z 1 października odnotowuje znaczący skok cen w ciągu dwóch poprzednich tygodni i stwierdza, że nic nie wskazuje na spadek DDR5, a szansa na dobry zestaw 16 GB poniżej 1100 do 1150 zł jest już praktycznie nierealna. Moduły G.Skill Flare X5 16 GB DDR5-6000 CL30 kosztowały wtedy około 1460 zł w morele.net. O pozwie dotyczącym zmowy cenowej na rynku DRAM pisaliśmy osobno, a o skutkach drożejącej pamięci dla konsol w artykule o podwyżce ceny Switcha 2.
W naszej ocenie wtorkowy spadek na giełdach nie ma żadnego przełożenia na to, ile zapłacisz za RAM do końca roku. Akcje reagują na zagrożenie dla marż producentów, a nie na ceny w sklepach. Pierwszy produkt z 4F² to serwerowy RDIMM bez daty produkcji masowej, bez parametrów i z zastrzeżeniem, że może korzystać z nowej architektury tylko w części. Pamięć do pecetów nie pojawia się w żadnym komunikacie.
CXMT ma dla graczy znaczenie w dłuższej perspektywie. Udział czwartego producenta rośnie z kwartału na kwartał i z czasem powinien naciskać na ceny konwencjonalnej DRAM. W prognozach TrendForce na IV kwartał nie ma jednak śladu takiego efektu, a na 2027 rok analitycy mówią o dalszych niedoborach i możliwym spadku podaży DRAM dla PC.
Jeśli składasz komputer teraz, kup te moduły, których potrzebujesz, i nie czekaj na obniżki wywołane giełdą. Nie dopłacaj za zapas pojemności, którego nie użyjesz. Nie oceniamy tu wartości żadnych akcji: piszemy o tym, co z komunikatów wynika dla kupującego sprzęt.





Komentarze
Dyskusja
Dołącz do rozmowy pod publikacją.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.
Zaloguj sięBrak komentarzy
Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.