Rynek extraction shooterów robi się coraz bardziej zatłoczony, więc każda gra, która potrafi przebić się własnym klimatem, od razu przyciąga uwagę. Sand: Raiders of Sophie zrobiło to bardzo skutecznie. GamesRadar opisuje, że po ostatnim opóźnieniu i przejściu w model early access gra zarobiła milion dolarów w pierwszych dwunastu godzinach. To wynik, którego nie da się zbyć wzruszeniem ramion.
Tyle ze mocny start i zdrowy start to nie zawsze to samo. Obok dobrych wyników finansowych pojawiły się problemy z serwerami oraz mieszane reakcje graczy.
Pomysł nadal działa
PC Gamer trafnie porównuje tę grę do Sea of Thieves przeniesionego na ląd. Choć to uproszczenie, dobrze oddaje ducha całości. Pustynne okręty, eksploracja wydm oraz ryzyko starcia z inną załogą dają Sandowi wyraźny charakter. W zalanym kopiami gatunku to bardzo dużo.
Największy problem to zaufanie gracza
Extraction shooter wymaga bardzo konkretnego rodzaju cierpliwości. Gracz musi wierzyć, że jeśli coś przegrał, to głównie z własnej winy albo dlatego, że rywal był lepszy. Gdy do gry wchodzą niestabilność połączenia oraz słaba czytelność systemów, napięcie szybko zamienia się w irytację. A wtedy odpływ jest brutalny.
To właśnie dlatego pierwszy okres życia Sand będzie tak ważny. Chodzi o to, czy deweloperzy zdążą wygasić problemy szybciej, niż gracze wyrobią sobie opinię, że to kolejny ciekawy, ale niedopieczony pomysł.
Tu jest przestrzeń na sukces
Mimo wszystko nie skreślałbym tego projektu. W samym rdzeniu gry siedzi dobra tożsamość. Sand nie próbuje udawać bardziej znanych hitów. Ma własny klimat oraz wyraźny obraz tego, jak powinny wyglądać starcia o łup. To daje bazę, której nie da się tak łatwo zbudować samym patchem po premierze.
If studiu uda się ustabilizować serwery oraz dopracować balans rozgrywki pod mniejsze składy, ten tytuł spokojnie może zostać w obiegu na dłużej niż jeden głośny tydzień.





Komentarze
Dyskusja
Dołącz do rozmowy pod publikacją.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.
Zaloguj sięBrak komentarzy
Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.