Rynek pamięci znowu zaczyna wyglądać nieprzyjemnie. Do pełnej paniki sprzed kilku lat jeszcze daleko, ale kierunek jest bardzo czytelny. RAM znowu drożeje, a konsumenckie kości DDR4 oraz DDR5 notują stałe, kilkunastoprocentowe wzrosty cen od początku roku. Źródła z branży sugerują, że druga połowa 2026 roku może być dla kupujących wyjątkowo trudnym momentem na zakupy.
Kluczowy mechanizm tych podwyżek tkwi poza rynkiem PC. Jak donosi TrendForce, trwający „supercykl” pamięci DRAM jest bezpośrednio napędzany przez popyt na pamięci HBM (High Bandwidth Memory) w centrach danych AI. Producenci zarabiają tam wielokrotnie więcej, przez co tradycyjny RAM dla graczy zszedł na dalszy plan.
To nie jest odosobniony przypadek jednej niszy. Zmiany dotykają całego ekosystemu – od najtańszych kości budżetowych po flagowe zestawy dla entuzjastów. Ograniczenie podaży wafli krzemowych dla standardowych pamięci DRAM sprawia, że każda nowa dostawa do sklepów przychodzi z wyższą ceną hurtową.
Dlaczego gracze powinni się tym przejąć
Pamięć bardzo szybko przenosi swój koszt na resztę rynku komputerowego. Droższa pamięć oznacza gorsze oferty gotowych zestawów, mniej sensowne promocje na laptopy i większą skłonność producentów do cięcia pojemności w bazowych konfiguracjach. 16 GB znowu zaczyna wyglądać jak punkt, przy którym producenci OEM będą próbowali zatrzymać klientów najdłużej, nawet jeśli w dzisiejszych grach to już absolutne minimum.
HBM i AI wysysają moc produkcyjną fabryk
Aby zrozumieć skalę problemu, trzeba spojrzeć na decyzje biznesowe trzech największych producentów krzemu: Samsunga, SK Hynix oraz Microna. Popyt na akceleratory AI (takie jak Nvidia Hopper H100/H200 czy nowa architektura Blackwell) generuje zapotrzebowanie na gigantyczne ilości pamięci HBM3e oraz HBM4. Marże na tych produktach są kilkukrotnie wyższe niż na klasycznych kościach DDR4 czy DDR5.
Fizyczne ograniczenia fabryk oznaczają, że nie da się zwiększyć produkcji HBM bez jednoczesnego ograniczenia linii produkcyjnych dla zwykłego DRAM-u. Zamiast budować nowe, niezwykle kosztowne fabryki, producenci wolą po prostu przydzielać istniejące wafle krzemowe klientom korporacyjnym. Dla graczy oznacza to jedno: mniejsza podaż i systematyczny wzrost cen na półkach sklepowych.
DDR4 kontra DDR5: pułapka nowej generacji
Dla osób, które planują modernizację lub budowę komputera od zera, sytuacja robi się skomplikowana. Nowoczesne platformy, takie jak AMD AM5 czy nadchodzące gniazdo Intel LGA 1851, całkowicie porzuciły wsparcie dla starszych pamięci DDR4. Kupujący nie mają więc wyboru – muszą zapłacić za droższe DDR5, nawet jeśli ich budżet jest mocno napięty.
W segmencie budżetowym dochodzi do absurdalnych sytuacji. Niektórzy producenci, jak polska marka Goodram, zdecydowali się na ponowne wprowadzenie do oferty modułów o pojemności zaledwie 4 GB DDR4. Ma to pomóc producentom najtańszych komputerów biurowych i szkolnych w utrzymaniu cen startowych na akceptowalnym poziomie, mimo drastycznie drożejącego krzemu.
Tom's Hardware przywołuje też badanie, według którego aż 60 procent graczy pecetowych nie planuje budowy nowego komputera w ciągu najbliższych dwóch lat. Przy obecnych cenach podzespołów to racjonalna postawa. Sprzęt po prostu coraz częściej przestaje wyglądać jak hobby na zdrowych zasadach i zaczyna przypominać zakup, który trzeba od siebie oddalać.
Co zrobić, jeśli i tak planujesz zakup?
Jeżeli naprawdę potrzebujesz pamięci w najbliższych tygodniach, czekanie na obniżki nie ma sensu. Zamiast tego warto skupić się na kilku praktycznych zasadach. Lepiej porównywać ceny między sklepami i unikać dopłacania za agresywnie reklamowane, wysokie taktowania. Ostatecznie to pojemność i stabilność mają kluczowe znaczenie w grach, a różnice między profilami timingów są w codziennym użytkowaniu niemal niezauważalne.
Na rynku używanym też może pojawić się trochę ofert, ale tutaj trzeba patrzeć ostrożnie na historię modułów i ich stabilność. Pamięć RAM to element wrażliwy na niewłaściwy overclocking czy przegrzanie, a tani zestaw przestaje być okazją w chwili, gdy zaczyna sypać błędami podczas rozgrywki.





Komentarze
Dyskusja
Dołącz do rozmowy pod publikacją.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.
Zaloguj sięBrak komentarzy
Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.