Cztery lata temu MOZA sprzedawała głównie kierownice direct drive na PC. 28 lipca ogłosiła osiem nowych produktów naraz: pierwszy w historii marki system ruchu kokpitu, nową flagową kierownicę, tańszy zestaw startowy, kontroler do symulatorów rolniczych i komplet sprzętu lotniczego. Najważniejsza pozycja na liście, HMA150, kosztuje 2999 dolarów za komplet czterech aktuatorów. To mniej niż jedna trzecia ceny podstawowego zestawu D-BOX, dotychczasowego punktu odniesienia w symulacji ruchu.
Osiem produktów jednego dnia
Wszystko trafiło do sprzedaży tego samego dnia, przez sklep MOZA i autoryzowanych dystrybutorów, jako jednoczesne wejście w cztery różne segmenty symulacji: wyścigi, ruch kokpitu, loty i rolnictwo.
HMA150: pierwszy pełny system ruchu kokpitu MOZA
HMA150 rozszerza sprzężenie zwrotne poza kierownicę i pedały na cały kokpit. Cztery aktuatory odwzorowują pochylenie, przechył i uniesienie, w tym nurkowanie przy hamowaniu, przenoszenie masy, ruch zawieszenia, najazdy na krawężniki i wibracje nawierzchni. Skok wynosi 150 mm, prędkość do 300 mm/s, przyspieszenie przekracza 1G przy obsługiwanym obciążeniu, a maksymalny udźwig platformy to 350 kg. Wbudowany kontroler ma wyłącznik awaryjny i zabezpieczenie kontrolowanego opadania, a całością zarządza MOZA Motion Manager, z gotowymi profilami i ręczną regulacją zakresu ruchu oraz intensywności wibracji.
Osobny element to AI Motion, funkcja wbudowana w Motion Managera, która analizuje obraz i dźwięk gry w czasie rzeczywistym i generuje efekty ruchu tam, gdzie telemetria z danej gry nie istnieje albo jest niepełna. MOZA opisuje to jako uzupełnienie klasycznego sprzężenia opartego na telemetrii: kiedy dane z gry są dostępne, system dalej korzysta z nich jako podstawy, a AI Motion dokłada efekty tylko tam, gdzie telemetria milczy.
Do premiery dorzucono też AI Coach, oprogramowanie treningowe dostępne od razu w MOZA Pit House. MOZA reklamuje je jako pierwsze na rynku oprogramowanie coachingowe zdolne do aktywnego sterowania podłączonym sprzętem podczas treningu, z progresywnymi etapami nauki, kilkoma poziomami trudności i analizą w czasie rzeczywistym. To jedyny element całej premiery, który nie wymaga zakupu nowego sprzętu, wystarczy zainstalowane MOZA Pit House.
Ile to kosztuje naprawdę wobec konkurencji
Next Level Racing, marka znana z tańszych platform ruchu, wycenia swój model V3 na około 3499 dolarów, ale to prostszy system, przesuwający wyłącznie fotel, bez czterech niezależnych aktuatorów i udźwigu 350 kg. HMA150 ląduje więc niżej cenowo niż nawet ten segment wejściowy, z jednoczesną specyfikacją bliższą klasie D-BOX.
R16 Ultra i reszta stajni
R16 Ultra zastępuje dotychczasową topową bazę MOZA i wprowadza silnik flat-wire zwiększający gęstość momentu obrotowego przy zachowaniu kompaktowej obudowy, 21-bitowy enkoder magnetyczny do precyzyjnego odczytu ruchu kierownicy oraz nowy algorytm interpolacji force feedback, MOZA NexGen FFB 4.0, obsługiwany przez procesor 600 MHz. Cena wejścia to 529 dolarów.
Obok R16 Ultra, MOZA odświeżyła zestaw wejściowy R5 Pro (399 USD), z bazą 6 Nm, kierownicą ES Lite i pedałami SRP Lite2, dostępny też w wersji do symulatorów ciężarówek z kierownicą TSW za 499 USD. Farming Control System (199 USD) to pierwszy kontroler MOZA dedykowany symulatorom rolniczym, z drążkiem Hall Effect, responsywną przepustnicą i 46 programowalnymi wejściami, oficjalnie wspierany przez Farming Simulator 25. Do tego dochodzi komplet sprzętu lotniczego: baza AY90 (399 USD) z 4,2 Nm momentu obrotowego w osi przechyłu i uchwyt MFY Pro (299 USD) z wbudowanym ekranem dotykowym 4,3 cala i 26 programowalnymi wejściami.
Dlaczego to coś więcej niż lista nowości
Cztery segmenty naraz to sygnał, że MOZA przestała być firmą, która robi kierownice i dokłada do tego pojedyncze akcesoria. HMA150 wchodzi w kategorię, w której do tej pory liczyły się właściwie dwie marki, D-BOX i garść mniejszych producentów platform przesuwających fotel, i robi to w cenie, która dotąd kupowała co najwyżej platformę przesuwającą sam fotel.
Farming Control System i sprzęt lotniczy AY90/MFY Pro to wejście w nisze, które MOZA wcześniej zostawiała innym producentom, jak Thrustmaster czy Logitech. Nie każdy z tych produktów musi sprzedać się w dużych wolumenach, ale sama ich obecność w jednym launchu pokazuje portfolio szersze niż typowy producent kierownic do wyścigów.





Komentarze
Dyskusja
Dołącz do rozmowy pod publikacją.
Dołącz do dyskusji
Zaloguj się, aby komentować i odpowiadać innym użytkownikom.
Zaloguj sięBrak komentarzy
Rozpocznij dyskusję jako pierwszy.